SPRZĄTANIE WSI

Sobotnia akcja zakończyła się pełnym, sukcesem. Blisko 20 osób wzięło czynny udział w zbieraniu śmieci, czego efektem było 30 worków odpadów i jedna opona. Budujące jest to, iż głównie dzieci brały udział w akcji, co daje duże nadzieje dla naszej wsi. Druzgocące jest to, iż to nie dzieci zaśmiecą naszą okolicę, a dorośli. Trudno zrozumieć logikę tych czynów, ale nadal istnieje grupa ludzi, którzy wyrzucają śmieci z samochodów, pozbywają się pampersów i randkując pozostawiają po sobie trwały ślad na kolejne kilkaset lat (plastik rozkłada się od 100 do 1000 lat). Nasza akcja doraźnie zaradziła ogromnemu problemowi jakim jest zaśmiecanie środowiska. W ciągu kilku godzin udało się posprzątać wiele miejsc, ale kilka jeszcze pozostało do uprzątnięcia. Każdy z nas nie musi czekać na kolejną akcję, ale mobilizując sąsiadów może zadbać wspólnie o wizerunek naszej miejscowości.

Warto o tym pomyśleć sprzątając swoje obejścia, bo nasza wieś to nasza sprawa i wizytówka mieszkańców, a nikt lepiej nie zadba o nasze sprawy jak my sami. Serdeczne podziękowania składamy tym wszystkim osobom, które czynni włączyły się do akcji. Rodzice możecie być dumni ze swoich dzieci, które tak chętnie wzięły udział w akcji. Specjalne podziękowania dla Robert Wojtal, który przyjechał ze Staszowa aby fizycznie wesprzeć naszą akcję.

Klikając w zdjęcie obejrzycie galerię

NIE WYPALAJ TRAW!

Wraz z przyjściem wiosny, rozpoczął się sezon wypalania traw. Proces ten, wbrew pozorom, nie daje żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie – przynosi jedynie szkody dla przyrody, jak i dla samego człowieka.

Przykłady na to, jak bardzo zjawisko wypalania traw jest niebezpieczne:

  • dym pochodzący z wypalania jest bardzo niebezpieczny nie tylko z powodu zatruwania atmosfery. Wypalanie traw nierzadko utrudnia również poruszanie się po drogach kierowcom, gesty dym ogranicza widoczność, w wyniku czego dochodzi do wielu wypadków i kolizji. wszystko to prowadzi do strat materialnych, a także osobistych tragedii;
  • śmierć w płomieniach czyha na ptaki. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków ptaków gnieżdżących się na ziemi lub w strefie krzewów;
  • dym uniemożliwia pszczołom, trzmielom oblatywanie łąk. Owady te giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin;
  • płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy a nawet saren;
  • w płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych: płazy, ssaki oraz wiele pożytecznych zwierząt bezkręgowych m.in dżdżownice, pająki, wije, owady;
  • wypalanie, nawet jednorazowe, obniża wartość plonów o 5-8%, pogarsza się skład botaniczny siana. Naukowcy twierdzą, że po takim pseudo-użyźniającym zabiegu ziemia potrzebuje kilku lat, by dawać takie plony, jak przed pożarem;
  • zniszczeniu ulega warstwa próchnicy, a wraz z nią przebogaty świat mikroorganizmów (bakterie, grzyby) niezbędny do utrzymywania równowagi biologicznej życia mikroorganizmów w biocenozie łąkowo- pastwiskowej;
  • podczas pożaru rośnie temperatura w glebie. Jeśli na powierzchni panuje temperatura ok 438 st C to na głębokości 3 cm temperatura wynosi 25,6 st C, a na głębokości 7 cm – 17 st. C. Taka nagła zmiana temperatury może powodować zagładę zwierząt glebowych niezbędnych do wytwarzania próchnicy;
  • w skutek wypalania traw, słomy powstają groźne pożary: zabudowań wiejskich, lasów stogów i składowisk płodów rolnych;

Należy zaznaczyć, iż wypalanie traw oprócz tego, ze jest naprawdę niebezpieczne, jest też niedozwolone. Określają to odpowiednie zapisy prawne Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2004, Nr 92, poz. 880 z późn. zm): art 124 zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów oraz art. 131 pkt 12 kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary, podlega karze aresztu albo grzywny.

Źródło:powiat giżycki

ZBIÓRKA ELEKTROŚMIECI

Dzięki pomocy Darka Sosnowskiego z Bukowej (radny Rady Miejskiej w Osieku), który użyczył swojego samochodu, a także wsparciu dwóch wolontariuszy: Mariusza Kubika z Bukowej i Józefa Mazura z Wiązownicy-Kolonii udało się zebrać kilkanaście kilogramów elektro śmieci z Bukowej, Wiązownicy Małej i Kolonii. Wśród odpadów trafił się jeden rarytas w postaci radia Romans 6214 z 1966 roku. Radio ma okrągłe 50 lat, pół wieku! Przy okazji odkryłem bardzo ciekawą stronę o starych radiach, gdzie  można poczytać o naszym radyjku 🙂

Dziękujemy za pomoc w zbiórce.

IMG_0392 IMG_0396 romans

PARAFIALNA ZBIÓRKA ELEKTROŚMIECI

Do 20 stycznia 2016 roku na terenie parafii Wiązownica odbywa się zbiórka elektrośmieci organizowana przez parafię pw. św. Michała Archanioła. Wszystkie osoby chcące oddać zużyty sprzęt prosimy o dostarczenie go na plac przy plebanii. Dochód z akcji zostanie przekazany na cele charytatywne.Tutaj  można więcej dowiedzieć się o firmie i fundacji, która zajmuje się zbiórką i pomocą.

20 stycznia (środa) od godziny 9.00 odbędzie się zbiórka zużytego sprzętu w sołectwie Bukowa, Wiązownica-Kolonia i Wiązownica Mała. Proszę wystawić sprzęt przy drodze. Dziękujemy

JABŁKA DLA SOŁECTW

W związku z częstymi pytaniami „Czy w tym roku też będą darmowe jabłka?” odpowiadam, iż zmieniły się przepisy, które regulowały tą sprawę.

Tutaj cała treść rozporządzenia.

Po pierwsze tylko uprawnione organizacje i jednostki organizacyjne (szkoły, żłobki, areszty i inne)  mogą dystrybuować owoce do odbiorców końcowych, czyli mieszkańców i podopiecznych. Jesli chodzi o szkoły i inne jednostki, to mogą przyjąć tylko tyle owoców ile normalnie zużywają na własne potrzeby. A po drugie mieszkańcy, którzy odbierają owoce muszą posiadać prawo do otrzymywania pomocy społecznej jest uznane w prawie krajowym, w szczególności w związku z tym, że osoby te nie posiadają środków utrzymania. Oto fragment rozporządzenia z  25 października ubiegłego roku:

„Bezpłatna  dystrybucja  –  zgodnie  z  art.  34  ust.  4  RPEiR_1308/2013  oznacza
wycofanie z rynku owoców i warzyw, których przekazanie odbywa się do uznanych
przez państwo członkowskie:
a)  organizacji  charytatywnych  i  fundacji,  do  wykorzystania  w  ich  działalności
służącej pomocy osobom, których prawo do otrzymywania pomocy społecznej
jest uznane w prawie krajowym, w szczególności w związku z tym, że osoby te
nie posiadają środków utrzymania,  
lub
b)  innych  jednostek  organizacyjnych  takich  jak:  szkoły,  placówki  oświatowe,
oświatowo-wychowawcze, żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja,
szkoły  średnie,  zespoły  szkół  (zarządzane  lub  zatwierdzone  przez  właściwe
organy  państwa),  obozy,  kolonie  dla  dzieci,  domy  dziecka,  szpitale,  domy
spokojnej  starości,  domy  opieki  społecznej,  zakłady  i  zespoły  opieki
zdrowotnej, zakłady karne, areszty śledcze, itp”

Reasumując: każde stowarzyszenie, jednostka organizacyjna powinna być uprawniona do rozdawania i znajdować się na specjalnej, ministerialnej liście (rejestrze). Poza tym osoby odbierające te owoce powinny być pod opieką Ośrodków Pomocy i prawnie ta pomoc im się należy. Każde odebranie owoców powinno być ewidencjonowanie i określane na jakiej podstawie zostały wydane.  W innym przypadku jest to łamanie prawa i w skutek kontroli będą dotkliwe kary.

Więcej o zmienionych przepisach, odbiorcach i karach na tej stronie.